11 listopada 2014

Polska

Jest taka ulica w Warszawie.
To powyżej – to są zapewne „dookolne błota”, przez pewnego analityka polskości uznane za jej ważny element.
Polska blisko końca swego biegu wpada pod estakady Trasy Siekierkowskiej, co daje okazję do podziwiania dokumentów zbiorowej wyobraźni.
Dwa ostatnie zdjęcia, zrobione w listopadzie roku 2013 i rok później, pozwalają stwierdzić, że pamiętanie się trzyma, podczas gdy treści po bokach podlegają dynamicznym zmianom.

Za estakadami dzieje się już niewiele. Sto metrów dalej Polska się kończy, przechodząc w nieutwardzoną Wolicką.
Powróćmy tą samą drogą, zatrzymując wzrok na kilku szczegółach.

7 listopada 2014

Gorseciki: Waszyngtona 24

Zastanawiałem się, czy dać w tytule klatex, czy gorseciki; przy poprzednich gorsecikach był klatex, ale skoro już w temat gorsecików wszedłem, to jest on dla mnie ciekawszy. Klatka zresztą poza gorsecikami zwyczajna. Można by dwa połączyć w jedno: gorsecitex, ale ohyda tego słowa uniemożliwia jego stosowanie. Trudno więc – być może miłośnicy klateksu, nie widząc go w tytule, nie otworzą posta, za to zapewne otworzą go miłośnicy damskiej bielizny, których w internetach może być nawet więcej.

Gorseciki trafione na Waszyngtona są w ramach gatunku raczej standardem niż hitem jak te z ulicy Okrąg. Przykład jest jednak ciekawy przez to, że ani adresu Waszyngtona 24, ani ściśle tego wzoru nie ma w Warszawskich gorsecikach zanikających, nie raz już tu polecanych, a skonstruowanych w zasadzie jako katalog. Dzisiejszym postem powiększam więc zasób warszawskich gorsecików publicznie skatalogowanych – o ile blogowi temu można przypisać charakter publikacji.
Wzór jest prosty, a zarazem ma pewną osobliwość: ciemne gorseciki nie są czarne, tylko ciemnobrązowe w odcieniu gorzkiej czekolady. Brązowa barwa gorsecików jest rzadka, a ten odcień jest bardzo ciemny – zdecydowanie ciemniejszy niż np. czekoladowe gorseciki z Desy na placu Konstytucji, ułożone już po wojnie, choć być może z przedwojennych zasobów (Waszyngtona 24 to budynek z późnych lat 30.). Przyszło mi do głowy, że może to nie być kolor formalnie brązowy, tylko starannie dobrana brązowa frakcja gorsecików czarnych trzeciego gatunku, czyli niejednolitych kolorystycznie – zapewne jednak kombinuję zanadto.

Na piętrach jest tak samo jak na półpiętrach:
Na parterze natomiast leży już standardowa szachownica:

31 października 2014

Linia kolejowa 139 – pejzaż przez okno pociągu

Nr 6 – rzeka Wisła.
Nr 7, 10, 11, 14 – staw Duży Maciek.
Nr 8, 21 – kościół w Goczałkowicach.
Nr 13 – Stawy Komorowickie.
Nr 16 – Jezioro Żywieckie.