5 czerwca 2013

Tynkowanie punktowe

Kazimierzowska róg Odolańskiej. 
(Może to czemuś służy? Próbka?)

11 komentarzy:

  1. O, jak ja lubię takie próby wybicia się z tłumu! (żart)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, może to po prostu żart?

      Usuń
  2. ha, też to przyuważyłem przejazdem.
    komuś było zimno i docieplił się lokalnie wymieniając przy tym okno.
    na brzydsze, oczywiście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli powinienem był dać tytuł: oknoza punktowa.

      Usuń
  3. To taki konkurs osiedlowy "Udekoruj swoje okno" (coś na akcję GTWB) - to dopiero pierwszy uczestnik, ale inni zapewne czekają już z gipsowymi kolumienkami, tympanonikami ze styropianu i amorkami ze sklepów z rzeczami za 5 zł.

    OdpowiedzUsuń
  4. A czy jakieś prawo nie ściga tego kto rozwala rytm elewacji? Wiem że fakty pokazują że nie, ale czy są choćby martwe zapisy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie wspólnota marzy, by tak ocieplić po całości, a ten kawałek tylko wyprzedza wydarzenia.

      Usuń
    2. Ale to okno...

      Usuń
    3. U mnie spółdzielnia też nie od razu zaczęła pilnowac tego, żeby wymienione okna miały kolor i podział, jak poprzednie. Może i tam się za jakiś czas obudzą?
      A samo tynkowanie, to to samo, co malowanie fasad na majtkowy róż czy inny seledyn też tylko tam, "gdzie ja mieszkam, a ci obok i nade mną niech se sami malują".

      Usuń
    4. Cóż. Pewnie komuś naprawdę było zimno...

      Usuń