20 lipca 2013

Dynasy 8 – kilka detali

Wakacje to sezon nie tylko na pocztówki, ale też na remonty i porządki. Blog nie ma jeszcze czterech miesięcy, ale sporo już się zebrało tematów niedokończonych lub takich, o których warto napisać więcej. Modernistyczną kamienicę przy Dynasach 8 opisywałem od strony dokładnie przeciwnej niż dziś. Przy wejściu do tej kamienicy zachowało się kilka detali, na które także warto zwrócić uwagę. Wygląda to tak:
Po pierwsze, metalowo-szklane drzwi, a zwłaszcza ich potężny, mosiężny uchwyt, przez siedemdziesiąt kilka lat polerowany dłońmi. Łatwo tu stwierdzić, na jakiej wysokości taki uchwyt jest funkcjonalnie zasadny, a gdzie można zaoszczędzić metalu – tyle że funkcjonalność to nie wszystko:
Drzwi od wewnątrz:
Przy drzwiach stoi instrument tak już rzadki, że nie jestem pewien, czym ściśle jest. Z pewnością jest skrobaczką do butów, ale tę funkcję pełni w zasadzie tylko jedna metalowa listwa. Reszta jest balustradą, a może też stojakiem na parasole?
Jeśli ktoś nagrzeszył naprawdę dużo, może użyć skrobaczki jako klęcznika. Przy wejściu mamy też kolumnę, ciekawą do kontemplacji dla wielbicieli międzywojennej warszawskiej ceramiki.
Budynek jest w rejestrze zabytków, może więc kolumna odzyska kiedyś pierwotny sznyt – tylko skąd wziąć kafelki do uzupełnienia?
Wreszcie to, co się najbardziej rzuca w oczy: trawertyn, którego grube płyty pokrywają ścianę. Nie tworzą gładkiego lica – niektóre są wysunięte, dając nieregularny wzór. Tym samym trawertynem wyłożona jest klatka schodowa na parterze, co robi niezwykłe wrażenie, drugiej takiej nie widziałem. Według niesprawdzonej wiadomości kamień pochodził z własnego kamieniołomu jednego z właścicieli budynku.

9 komentarzy:

  1. a jaką wysokość ma ta balustradka? może można się oprzeć czyszcząc buty?

    przypominiałem sobie jakiś czas temu o tych listewkach, kiedyś wszędzie prawie były przed wejściami, dziś już chyba takich nie robią?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest trochę niższa niż do pasa. Fakt, nie widać tego na żadnym zdjęciu, a właściwie widać kawałek na pierwszym, ale słabo.

      Tak, może to służyć jako podpórka dla czyszczącego buty. Za balustradką jest obniżony zjazd do garażu, więc sama balustradka ma w tym miejscu sens.

      Ja takich listewek nie znam raczej.

      Usuń
    2. no to pewnie służy do wspierania się dla butooczyszczacza.

      chodziło mi o powszechność zredukowanej formy - samej listewki metalowej przydrzwiowej odbutowej.

      Usuń
    3. Te same prostąkąty metalowe jeszcze czasem spotykam, ale ta balustradka to rewelka:)

      Usuń
  2. Dość często odbywają się tam kontemplacje ceramiczne, jak widać. A kafelki można wziąć z innej kolumny - z takiej, do której koserwacji zakontemplowano te z Dynasów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z jednej strony martwię się, że to się sypie. Z drugiej martwię się tym, że łatwo się domyślić, jak to można szybko i tanio odnowić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest zabytek z rejestru, więc raczej nie pacną styropianu.

      Usuń